Aktualności - Stowarzyszenie Pomocy Dla Zwierząt - Azyl Na Koziej
Zagineła kotka Łezka Drukuj Email

Lezka 3Dnia 22 lipca 2014 roku w godzinach rannych uciekła z mieszkania na ulicy Koziej w Świebodzinie kotka Łezka. Kotka jest koloru biało-szarego, jej znakiem szczególnym jest brak jednego oczka. Wszystkich, którzy widzieli Łezkę albo coś wiedzą o miejscu jej pobytu proszeni są o kontakt pod numerem telefonu: 664933528. Kotka nie boi się ludzi, jest łagodna, została też zaszczepiona. 

Będziemy wdzięczni za każdą informację.

Więcej…
 
Piknik rodzinny Drukuj Email

Zapraszamy wszystkich serdecznie na Piknik Rodzinny przy Figurze Chrystusa Króla, który odbędzie się dnia 09 sierpnia 2014 roku. Dzięki uprzejmości organizatorów będziemy również w nim uczestniczyć.

Jak zawsze, na naszym  azylowym stoisku, będzie można znaleźć coś dla siebie i dla swojego pupila, m.in. szarpaki, poduszki, długopisy i inne gażdżety.

Więcej…
 
Podziękowania za karmę Drukuj Email

Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Azyl na Koziej" chciałoby złożyć serdeczne podziękowanie Pani Iwonie Płóciennik, która przekazała karmę mokrą i suchą dla psów i kotów. Pani Iwona zebrała karmę dla zwierząt w dniu swojego ślubu, zamiast kwiatów. Serdecznie dziękujemy ze ten wspaniałomyślny gest, który bardzo pomógł nam w opiece nad naszymi podopiecznymi. 

Serdecznie DZIĘKUJEMY za ofiarowaną pomoc i serce okazane bezdomnym, potrzebującym zwierzętom.

 

Więcej…
 
Podziękowania za budę Drukuj Email

Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Azyl na Koziej" chciałoby złożyć serdeczne podziękowanie firmie Remix ze Świebodzina za przekazanie dużej, ocieplanej budy. Dzięki pomocy i ofiarności naszych darczyńców kolejny przybyły do azylu psiak znajdzie schronienie przed zimnem i deszczem, gdzie w cieple będzie mógł czekać na swoich nowych opiekunów.

Serdecznie DZIĘKUJEMY za ofiarowaną pomoc i serce okazane bezdomnym, potrzebującym zwierzętom.

Więcej…
 
Kubuś szuka domku Drukuj Email

Kubus 9Nazywam się Kubuś (numer wirtualnej adopcji - 48). Jestem młodziutkim, około rocznym psiakiem. Niestety los już zdążył mnie doświadczyć. Miałem kiedyś dom i swojego opiekuna, ale to było kiedyś, potem stałem się bezdomny. Biegałem po ulicach w poszukiwaniu jakiejś dobrej duszy, która by mnie przygarnęła, ale niestety nie udało się.

Więcej…